TPO - wszystko, co powinnaś wiedzieć jako profesjonalistka

WSZYSTKIE produkty ProNails, które produkujemy od 1 czerwca 2025 są w 100% wolne od TPO. Dotyczy to zarówno kolorów (Sopolish, BCOLOUR), jak i baz, żeli budujących oraz topów – całego systemu Original Gels oraz BSystemu (żele BSTRONG i BFLEX). Są one oznaczone w naszym sklepie etykietą “TPO FREE”.

Przygotowaliśmy ten artykuł w odpowiedzi na ogrom (niestety, nie zawsze rzetelnych) informacji pojawiających się w internecie. Chcemy podzielić się z Tobą całą wiedzą, którą posiadamy aktualnie na ten temat: Czym jest TPO? Dlaczego zostało zakazane? Czy produkty “TPO FREE” są tak samo skuteczne? I jak Ty – jako stylistka – możesz rozmawiać o tym profesjonalnie ze swoimi klientkami?

Czym jest TPO i jak działa?

TPO, czyli Trimethylbenzoyl Diphenylphosphine Oxide, to związek chemiczny należący do grupy fotoinicjatorów. Oznacza to, że umożliwia on utwardzanie żeli i lakierów hybrydowych pod wpływem światła UV lub LED. Dzięki obecności TPO produkt przechodzi z formy płynnej w trwałą, odporną i estetyczną powłokę – szybko, głęboko i równomiernie.

Ze względu na swoją wysoką skuteczność, TPO był przez lata wykorzystywany nie tylko w branży kosmetycznej, lecz także w wielu innych sektorach: w powłokach utwardzanych światłem UV, tuszach drukarskich, przemysłowych klejach, materiałach stomatologicznych czy opakowaniach.

W momencie naświetlenia TPO rozpada się na aktywne cząsteczki, które inicjują proces polimeryzacji – łączenia cząsteczek w sieć. To właśnie ten proces sprawia, że żel staje się twardy i trwały. Co ważne, TPO ulega praktycznie całkowitemu zużyciu podczas utwardzania. Jeśli jego niewielkie resztki (poniżej 0,1%) pozostaną w produkcie, są trwale zamknięte w utwardzonej strukturze. Nie mogą parować, przemieszczać się ani wchodzić w kontakt ze skórą.

Można to porównać do „cząsteczki zamkniętej w sejfie” – nawet jeśli pozostał jej ślad, nie ma ona już żadnego wpływu na otoczenie.

Dlaczego TPO będzie zakazane od 1 września 2025?

Od 1 września 2025 obowiązywać będzie zakaz sprzedaży kosmetyków zawierających TPO. Dodatkowo, decyzją europejskich organów nadzoru (PEMSAC) ustanowioną jako odpowiedź na różne interpretacje przepisu, produkty zawierające TPO nie będą mogły być używane w profesjonalnych salonach stylizacji paznokci nawet jeśli zostały zakupione wcześniej.

Powodem tego zakazu jest nowa klasyfikacja TPO jako substancji CMR kategorii 1B – potencjalnie toksycznej dla rozrodczości. Klasyfikacja ta została przyjęta w ramach rozporządzenia CLP (Classification, Labelling and Packaging) i obowiązuje niezależnie od rodzaju produktu czy sposobu użycia.

CMR to skrót od:

🔹 C – Carcinogenic (rakotwórczy),

🔹 M – Mutagenic (mutagenny),

🔹 R – Reprotoxic (toksyczny dla rozrodczości).

W przypadku TPO:

🔹 NIE uznano go za rakotwórczy,

🔹 NIE uznano go za mutagenny,

🔹 Został zaklasyfikowany jako potencjalnie reprotoksyczny – i to na podstawie badań na zwierzętach przy podaniu doustnym w bardzo wysokich dawkach.

Czy zatem TPO było niebezpieczne w kosmetykach?

Nie. I to bardzo ważne, żeby to podkreślać.

Warto mówić, że zakaz stosowania TPO w produktach do stylizacji paznokci nie został wprowadzony na skutek żadnych incydentów, zgłoszeń czy przypadków zdrowotnych w branży manicure. TPO trafiło pod lupę nie dlatego, że miałoby szkodliwy wpływ przy kontakcie ze skórą, ale z powodu potencjalnego toksycznego działania na układ rozrodczy przy spożyciu w dużych ilościach – co oczywiście nie dotyczy profesjonalnego stosowania produktów UV w salonach.

W 2014 roku SCCS (Europejski Komitet ds. Bezpieczeństwa Konsumentów) opublikował raport (SCCS/1528/14), w którym dokładnie przeanalizowano stosowanie TPO w produktach do paznokci. Wniosek był jednoznaczny: TPO jest bezpieczne do profesjonalnego użytku w stężeniu do 5%.

Co istotne, badanie to opierało się na bardzo konserwatywnych założeniach, które miały na celu zachowanie wysokiego marginesu bezpieczeństwa – nawet większego niż wynikałoby to z warunków realnej pracy w salonie. Przykładowo:

🔹 Przyjęto, że stylistka zużywa 4 g produktu na jedną klientkę, podczas gdy w praktyce to mniej niż 1 g na cały manicure.

🔹 Założono, że aż 1% TPO może pozostać nieutwardzony, mimo że w rzeczywistości jest to poniżej 0,1%.

🔹 Przyjęto, że płytka paznokcia jest całkowicie przepuszczalna, co jest niezgodne z wiedzą naukową – paznokcie są ponad tysiąc razy mniej przepuszczalne niż skóra, więc ewentualne wchłanianie TPO jest znikome.

Mimo tych rygorystycznych założeń, raport potwierdził bezpieczeństwo TPO w warunkach profesjonalnego użycia. Co więcej, po utwardzeniu TPO ulega rozpadowi i przestaje być aktywny – zostaje wbudowany w strukturę żelu lub trwale w nim uwięziony, co uniemożliwia jego dalsze działanie czy kontakt ze skórą.

TPO – potencjalne zagrożenie czy realne ryzyko?

W celu pełnego zrozumienia czym jest POTENCJALNE ZAGROŻENIE (o którym mówimy w przypadku TPO) nie sposób ominąć podziału na “zagrożenie” i “ryzyko”:

🔹 Zagrożenie to cecha substancji – jej potencjalna szkodliwość.

🔹 Ryzyko to prawdopodobieństwo, że w konkretnych warunkach dojdzie do negatywnego działania.

Rozporządzenie CLP (Classification, Labelling and Packaging) klasyfikuje substancje chemiczne według ich największego potencjalnego zagrożenia – niezależnie od zastosowania. Natomiast rozporządzenie kosmetyczne UE ocenia realne ryzyko związane z konkretnym produktem i jego rzeczywistym użyciem.

W przypadku TPO zagrożenie istniało – ale ryzyko w praktyce salonowej było minimalne.

Aby jeszcze łatwiej było Ci to zrozumieć mamy kilka odniesień:

NÓŻ KUCHENNY

Zagrożenie: Nóż jest ostry – może skaleczyć.
Ryzyko: W rękach profesjonalnego kucharza, który wie, jak go używać, ryzyko skaleczenia jest minimalne. Ale w rękach dziecka – już znacznie wyższe.

➡️ Tak samo z substancjami chemicznymi: niektóre z nich mogą być potencjalnie niebezpieczne, ale tylko wtedy, gdy są używane w niewłaściwy sposób lub przez niewykwalifikowane osoby.

SŁOŃCE:

Zagrożenie: Promieniowanie UV może powodować poparzenia skóry i przyczyniać się do powstawania raka.
Ryzyko: Jeśli przebywasz na słońcu przez 10 minut i masz na sobie krem z filtrem – ryzyko jest znikome. Ale jeśli leżysz bez ochrony przez kilka godzin – ryzyko rośnie.

➡️ Substancja taka jak TPO może być potencjalnie niebezpieczna w bardzo dużych dawkach lub w warunkach przemysłowych – ale nie wtedy, gdy jest stosowana zgodnie z przeznaczeniem w produktach kosmetycznych.

SAMOCHÓD:

Zagrożenie: Samochód to ciężki pojazd – może być niebezpieczny.
Ryzyko: Prowadzony przez doświadczonego kierowcę, na dobrze oznakowanej drodze, przy dobrych warunkach – ryzyko wypadku jest bardzo niskie.

➡️ Substancje sklasyfikowane jako potencjalnie niebezpieczne (CMR) są „ostrożnie oznakowane”, ale decydujące znaczenie ma sposób, w jaki są używane – czyli kontekst i kontrola.

 

Zagrożeniem jest to, co może się wydarzyć. Ryzykiem jest to, co rzeczywiście się wydarza – w konkretnych warunkach.


W przypadku produktów ProNails, warunki użytkowania są profesjonalne, kontrolowane i zgodne z normami bezpieczeństwa – dlatego ryzyko było zawsze minimalne.

W jakich branżach TPO będzie zakazane?

Zakaz stosowania TPO dotyczy wyłącznie kosmetyków – takich jak utwardzalne światłem produkty żelowe do paznokci. TPO pozostaje legalne w zastosowaniach przemysłowych i medycznych, m.in. w druku, powłokach ochronnych, elektronice czy materiałach stomatologicznych.

Zgodnie z rozporządzeniem kosmetycznym UE (EC) nr 1223/2009, od 1 września 2025 r. żaden produkt kosmetyczny nie może zawierać TPO. Oznacza to, że każdy produkt przeznaczony do zewnętrznego stosowania na ludzkim ciele – np. na skórę, paznokcie czy włosy – podlega temu zakazowi.

Gdzie zakaz NIE obowiązuje?

TPO wciąż będzie dozwolone w UE w innych sektorach, takich jak:

🔹tusze drukarskie (np. etykiety i opakowania utwardzane UV),

🔹przemysłowe powłoki i kleje (np. do drewna, optyki),

🔹produkcja elektroniki i płytek PCB (np. maski lutownicze utwardzane UV),

🔹żywice do druku 3D,

🔹materiały stomatologiczne (jako wyroby medyczne).

Dlaczego?

Klasyfikacja TPO jako substancji CMR kategorii 1B (zgodnie z rozporządzeniem CLP) nakłada obowiązek wycofania tej substancji z kosmetyków (zgodnie z art. 15 rozporządzenia kosmetycznego). Nie oznacza to jednak automatycznego zakazu w innych zastosowaniach przemysłowych – w tych branżach TPO może być nadal używane, ale musi być odpowiednio oznakowane i stosowane z zachowaniem zaostrzonych środków bezpieczeństwa dla pracowników.

Czy produkty bez TPO są równie dobre?

W przypadku ProNails? Zdecydowanie tak!

Dlaczego? Nasze nowe żele wolne od TPO zostały całkowicie przereformułowane w oparciu o dozwolone i bezpieczne alternatywy dla TPO. To nie była prosta zamiana jednego składnika na inny – fotoinicjatorów nie można wymieniać „jeden do jednego”, ponieważ różnią się one wydajnością, szczególnie w absorpcji światła LED.

Alternatywy takie jak TPO-L mogą być mniej efektywne, dlatego opracowaliśmy przemyślane i wielokrotnie testowane kombinacje różnych fotoinicjatorów – niektóre działają samodzielnie, inne synergicznie – aby zapewnić:

🔹równie szybkie,

🔹głębokie,

🔹stabilne utwardzanie produktów,

czyli dokładnie taki sam efekt jak wcześniej – a w niektórych przypadkach nawet lepszy!

Niektóre zamienniki TPO mogą na początku powodować delikatne, tymczasowe zażółcenie, widoczne tylko przy bardzo jasnych lub transparentnych kolorach. Znika ono całkowicie po kilku godzinach i nie wpływa na efekt stylizacji.

Dobra wiadomość: nowe składniki są znacznie mniej podatne na żółknięcie pod wpływem światła słonecznego niż klasyczne TPO – co oznacza, że trwałość koloru w dłuższym czasie jest jeszcze lepsza!

Czy zakaz TPO obowiązuje na całym świecie?

Nie – zakaz stosowania TPO nie ma charakteru globalnego. Obejmuje on wyłącznie kraje należące do Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG), czyli 27 państw członkowskich Unii Europejskiej oraz 3 kraje Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu: Islandię, Liechtenstein i Norwegię. W obrębie EOG obowiązuje swobodny przepływ towarów, usług i osób.

🔹Salony działające w UE i EOG muszą zakończyć stosowanie produktów zawierających TPO najpóźniej do 1 września 2025 r.

🔹Wielka Brytania (UK) otrzymała dodatkowy rok – tam zakaz wejdzie w życie we wrześniu 2026 r.

🔹Reszta świata – m.in. USA, Kanada, Azja, Ameryka Łacińska, Australia, Bałkany, Europa Wschodnia – nie objęto zakazem TPO, a produkty zawierające tę substancję nadal będą tam dostępne i legalnie stosowane.

Uwaga!
Chociaż poza UE produkty z TPO wciąż mogą być sprzedawane, należy zachować ostrożność przy ich zakupie – szczególnie przez internet lub od dostawców spoza UE. Od 1 września 2025 r. stosowanie takich produktów w salonach w UE będzie zabronione, niezależnie od miejsca zakupu. Pamiętaj, że podczas kontroli możesz zostać pociągnięta do odpowiedzialności.

Jak sprawdzić, czy produkt zawiera TPO?

To bardzo proste – spójrz na listę składników INCI na opakowaniu produktu i poszukaj nazwy: Trimethylbenzoyl Diphenylphosphine Oxide – to właśnie TPO!

Co możesz zrobić w praktyce?

🔹Przejrzyj etykiety wszystkich produktów i oddziel te, które zawierają TPO, od tych już wolnych od tej substancji.

🔹Uwaga! Nie pomyl TPO z dozwolonymi zamiennikami, które mogą mieć podobnie brzmiące nazwy!

🔹Jeśli chcesz mieć pewność czy możesz zużyć posiadane produkty – przed 1 września 2025 skontaktuj się z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną, która obsługuje Twój region i zapytaj o aktualne wytyczne (w temacie TPO zmieniały się one na przestrzeni ostatnich miesięcy).

Dlaczego dopiero na przełomie czerwca i lipca 2025 okazało się, że po 1 września 2025 nie będzie można zużyć już posiadanych produktów?

Wdrożenie unijnych przepisów należy do kompetencji krajowych organów ds. zdrowia publicznego. Ponieważ rozporządzenie nie zawierało jednoznacznych wytycznych dotyczących produktów już obecnych na rynku i nie nakazano oficjalnego ich wycofania, w poszczególnych państwach członkowskich pojawiły się różne interpretacje przepisów.

Aby ujednolicić podejście we wszystkich krajach UE, inspektoraty państw członkowskich spotkały się 17 czerwca 2025 r. na forum PEMSAC (Platform of European Market Surveillance of Authorised Cosmetics). Tam wspólnie zdecydowano, że produkty zawierające TPO – nawet te już wprowadzone do obrotu – również będą zakazane od 1 września 2025 r.

ProNails było gotowe na tę zmianę

Choć branża dopiero teraz zaczyna intensywnie reagować na nowe regulacje, ProNails już od dłuższego czasu pracowało nad bezpiecznymi, skutecznymi i przetestowanymi formułami bez TPO. Zmiana fotoinicjatora to nie jest drobna korekta – to proces, który wymaga pełnego przeformułowania receptur: lepkości, reakcji chemicznych, kolorów i czasu utwardzania.

Co więcej, przygotowaliśmy oficjalny raport dla Komisji Europejskiej, w którym dokładnie opisaliśmy wpływ nowych regulacji na naszą branżę – zarówno pod względem ekonomicznym, jak i środowiskowym oraz logistycznym.

Zdajemy sobie sprawę, jak duża jest to zmiana dla całego sektora stylizacji paznokci. Dlatego jesteśmy tu dla Ciebie – aby wspierać Cię w tej transformacji i przeprowadzić przez każdy jej etap.

Pomożemy Ci przejść na produkty bez TPO!

Jesteśmy z Tobą na każdym etapie tej zmiany – z pełnym wsparciem, wiedzą i sprawdzonymi rozwiązaniami.

Masz pytania? Chętnie na nie odpowiemy!

W ProNails stawiamy na pełną transparentność i zawsze jesteśmy gotowi Cię wspierać.


Napisz do nas na adres kontakt@pronails.com.pl lub zadzwoń pod numer 727 273 313.

Będziemy Ci towarzyszyć z pełnym zaangażowaniem – dziś, jutro i w przyszłości.

Dziękujemy za Twoje zaufanie!